Haut Koenigsbourg (Selestat koło Colmar) – Potężny zamek zbudowany na skalistej platformie. Przepiękny wystrój w przeciwieństwie do innych zamków i kaszteli średniowiecznych, na ogół prawie całkowicie pozbawionych mebli. Zamek został podniesiony z ruin na polecenie i za pieniądze Wilhelma II, ostatniego cesarza Niemiec. Była to kwestia czysto prestiżowa. Po ekspresowej wojnie prusko-francuskiej, zakończonej zwycięstwem Prusaków w bitwie pod Sedanem, cala Alzacja dostała sie pod władzę niemiecką, którzy zbudowali zamek., aby wykazać germańską role cywilizacyjną na tych terenach.
Katedra w Strasbourgu - to jedna z najbardziej znanych gotyckich budowli w Europie. Wzniesiona z piaskowca, między 1625 a 1847 była najwyższym budynkiem świata (142 m). Obecnie jest czwartym najwyższym kościołem na świecie. Miejsce, w którym wznosi się świątynia, od wieków było uświęcone - stały tam świątynie rzymskie, później (w VII w.) wzniesiono tam kościół pod wezwaniem Marii Panny, z którego niestety nic się do naszych czasów nie zachowało. W ósmym wieku, za panowania Karlomana, kościół zastąpiono ważniejszym budynkiem, pod nim powstały krypty, w których pochowano wielu strasbourskich biskupów. Był on miejscem złożenia wspomnianej wcześniej Przysięgi Strasbourskiej. W 1176 roku rozpoczęto budowę nowej, gotyckiej katedry, którą obejrzeć możemy obecnie. Najpierw wzniesiono prezbiterium i nawę północną. Ciekawostką jest, że aby zyskać środki potrzebne do ukończenia budynku, kościół oferował odpusty. Katedra powstała z piaskowca z okolic Vosges, charakterystyczna dla tego kamienia jest barwa wpadająca w przydymiony róż. Podczas podziwiania świątyni szczególną uwagę należy zwrócić na wschodnią fasadę ozdobioną setkami rzeźb. Na południowym transepcie umieszczono 18-metrowy zegar astronomiczny, z 1843 r., dzieło Jeana Baptiste Schwilgue.
Grande Ile (Strasbourg) - "Duża Wyspa", wpisana na listę UNESCO. Serce miasta. Na niej właśnie zbudowano gotycką katedrę, a urocza, średniowieczna zabudowa odbija się w wodach rzeki Ill. Poza katedrą na wyspie zobaczyć można kilka innych obiektów średniowiecznej architektury sakralnej, np. Saint-Etienne (częściowo zniszczony podczas alianckich bombardowań w 1944 r.), Saint-Thomas (słynne organy Silbermanna, na których grał Mozart), Saint-Pierre-le-Jeune (z kryptami datowanymi na V wiek), Saint-Guillame (z pięknymi wczesnorenesansowymi witrażami). Jednym z najpiękniejszych budynków wzniesionych w stylu niemieckiego renesansu jest Chambre de Commerce et l’Industrie. Dzielnica „Petite France” to najpiękniejsze miejsce w Strasbourgu.
Mur Paien (Ottrot) - Mur pogański wzniesiony przez Celtów ok. 1000 r. p.n.e., którego przeznaczenia nie udało się ustalić do tej pory. Największy megalityczny zabytek we Francji.
Podróż najlepiej rozpocząć w Strasbourgu, stolicy ekonomicznej i kulturalnej Alzacji, a także europejskiego parlamentu. Tu możemy zwiedzić piękne stare miasto i Petite France, gdzie w wesołej kompanii można wypić szklaneczkę wina w jednej z winiarni o pięknie brzmiących nazwach np.: „Le coin des pucelles”, „Le poele des Bourgeois”, „La Mouche a vin”, „Le tire-bouchon”. Warto także obejrzeć pałac Rohan (XVIII wiek), oraz Muzeum Alzackie. Dalej wjeżdżamy już na rzeczywisty szlak winny, a więc miejscowości Marlenheim, Molsheim, Rosheim (warto w nim obejrzeć romański kościół Św.Piotra i Pawła z ośmiokątną dzwonnicą), Le Mont Sainte-Odile, Barr ( to z kolei winiarska stolica francuskiego Dolnego Renu), Andlau, Mittelbergheim, Dambach-La-Ville, Châtenois, Sélestat, Orschwiller, Sainte-Hypolite (pierwsze miasteczko Górnego Renu z potężną sylwetą średniowiecznego zamku Haut-Koenigsbourg, odbudowanego w latach 1901-1908 przez Wilhelma II), Bergheim, Ribeauvillé (perełkę alzackiej architektury okresu Renesansu), Zellenberg, Riquewihr. Ta miejscowość należy do magicznego tryptyku, wraz z Obernai i Eguisheim, najczęściej odwiedzanych alzackich miasteczek, jest jednym z najlepiej zachowanych i najpiękniejszych miejsc w regionie. Otoczone murami, z brukowanymi uliczkami i znakomicie zachowaną, charakterystyczną architekturą. Tutaj znajdują się także winnice i siedziba znanego domu winiarskiego Maison Hugel et Fils. Kolejne miejscowości szlaku winnego to Beblenheim, Kientzheim – wg legendy to tutaj w XVI wieku po raz pierwszy na tych ziemiach Lazarus von Schwendi zasadził Tokaj, ponoć przywieziony z Węgier. Znajduje się tu również siedziba bractwa winnego Confrérie St-Etienne oraz małe muzeum wina. Kaysersberg jest następnym przystankiem na szlaku. W miejscu urodzin Alberta Schweitzera warto obejrzeć ratusz w stylu reńskiego renesansu. Kolejne miejscowości to Ingersheim oraz Colmar – to z kolei największe miasteczko na winnym szlaku – uroczy mariaż francuskiej i niemieckiej tradycji. Warto zwiedzić średniowieczną dzielnicę i tzw. Małą Wenecję, muzeum Unterlinden ze słynnym ołtarzem z Issenheim Matthiasa Grunewalda. Pięknym przykładem licznej w Colmarze alzackej architektury jest Dom Pfisterów z malowidłami z 1537 roku i drewnianą galerią z początku XVII wieku. Dla Gdańszczan, ciekawostką turystyczną może być dworzec w Colmarze, z powodów ekonomicznych będącego prawie kopią dworca kolejowego w Gdańsku! Następne miejscowości szlaku winnego to Turckheim, Wintzenheim, Wettolsheim, Eguisheim (niezwykle malownicze miasteczko o sięgającej zamierzchłych czasów historii, z château otoczonym trzema zwartymi kręgami domów o charakterze obronnym, tu w 1002 roku urodził się przyszły papież Leon IX). Kolejne miejsca na szlaku to Husseren-Les-Châteaux, Munster (bardziej znane ze słynnego sera, o ostrym zapachu i pomarańczowej skórce), Wasserbourg, Gueberschwihr, Pfafenheim, Rouffach, Soultzmatt, Lautenbach, Guebwiller, Bergholtz, Orschwihr, Soultz-Haut-Rhin oraz Thann.
Alzacja była pierwszym regionem we Francji, który nazywał swoje wina od nazwy szczepu winorośli. Od 1983 roku pewne miejscowości winiarskie (np. Altenburg, Kaeferkopf, Schlossberg czy Fűrstentum), których sława sięga często tysiąca lat, a dla których sama nazwa winorośli nie mogłaby być uznana za wystarczającą, mogą określać swoje najlepsze roczniki mianem grands cru. Jest ich około 50, dotyczy to jednak tylko czterech szczepów: Riesling, Muscat, Gewűrztraminer albo Pinot Gris (czasami oznaczany jako Tokay-Pinot Gris) - uważanych za najlepsze szczepy alzackie.
Gwiazdą win alzackich jest Riesling, duma Alzatczyków, wino o dużej sile witalnej, o wytwornym smaku owoców i delikatnym aromacie. Wino o jasnej barwie, subtelnym, lecz zdecydowanym bukiecie (lipy, piżma, czasami cynamonu). Rasowe alzackie rieslingi są bardzo wytrawne, żywe, eleganckie, subtelne, a mimo to bogate. Towarzyszy najbardziej wykwintnym potrawom, szczególnie potrawom z ryb i skorupiaków. Muscat przeciwnie, jest lekki, o zapachu świeżych winogron, jakby perfumowany. Doskonały jako aperitif, często podawany na przyjęciach. Dobry Pinot Gris jest mocnym trunkiem, o obfitym smaku owoców, uwielbia dobre jedzenie, foie gras (gęsia wątróbka), soczystą pieczeń; stanowi również wysokiej klasy aperitif. Gewűrztraminer jest eleganckim, najbardziej korzennym ze wszystkich win alzackich,
o świetnej równowadze i doskonałym bukiecie róż i fiołków. Jedno z najciekawszych białych win francuskich. Podaje się je w temperaturze 7-8 stopni Celsjusza, do gęsich wątróbek, pieczonego białego mięsa, serów typu munster, roquefort, bleu d'Auvergne, de Bresse i do niezbyt słodkich deserów. Te cztery szczepy dopuszczone są do produkcji słodkich win, czarnych pereł Alzacji, będących regionalną specjalnością: Vendange Tardive (póżny zbiór) i Sélection de Grain Nobles. Sylvaner i Pinot Blanc dają także dobre wina, ale zwykle są lżejsze i prostsze w stylu. Pinot Blanc jest bardzo ważnym składnikiem Crémant d'Alsace, znakomitego musującego wina wytwarzanego metodą szampańską. Doskonałe na świąteczne przyjęcia i wszelkie inne okazje. Pinot Noir, jedyne wino czerwone uprawiane w regionie, pochodzi z Burgundii. Wytrawne o wykwintnym smaku, przyjemne w spożyciu, podawane jest do pieczeni, potraw z drobiu, do dziczyzny a także do sera. Często bardziej przypomina rosé niż czerwonego burgunda. Reasumując, wina alzackie charakteryzują się wyraźnym smakiem owoców, delikatną świeżością i przyjemną lekkością. Cechy te uwydatniają się, jeżeli spożywać je będziemy schłodzone do temperatury około 10°C. Zwyczajowo pije się je w kieliszku
o kształcie tulipana, na zielonej nóżce. Wina alzackie pije się młode tzn. od 1-go do 5-go roku po winobraniu. Najlepsze z nich, te o najbogatszym bukiecie i z najlepszych roczników, zyskują na procesie starzenia. Począwszy od 1972 roku wina alzackie, zgodnie z ustawą, muszą być butelkowane w miejscowości, z której pochodzą - jest to gwarancją ich autentyczności.