Katalizatorem wzrostu gospodarczego regionu jest eksport. Od lat jego wartość plasuje województwo dolnośląskie w czołówce największych eksporterów w kraju.
Do najważniejszych produktów eksportowych województwa, zarówno pod względem wartości jak i udziału w eksporcie, należą przede wszystkim: maszyny i urządzenia energetyczne, wyroby hutnicze metali nieżelaznych, środki transportu samochodowego, meble i wyroby stolarskie, wyroby wyciskane i ciągnione z metali nieżelaznych i ich stopów, odzież i bielizna osobista z tkanin, maszyny i urządzenia elektroenergetyczne, środki transportu szynowego oraz wyroby elektroniczne.
Najważniejszym rynkiem eksportowym województwa dolnośląskiego jest rynek niemiecki, gdzie eksportuje się ponad 53% całości eksportu województwa. Kolejne istotne rynki to francuski (blisko 7%) oraz brytyjski, czeski i belgijski, na które eksport utrzymuje się na poziomie ponad 4%. Analiza udziałów Dolnego Śląska w eksporcie na poszczególne rynki wykazuje wyraźną asymetrię na korzyść UE (90%). Stosunkowo najmniejszy jest udział dolnośląskiego w eksporcie towarów i usług do krajów Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP). Koniunktura gospodarcza sprzyja rozwojowi przedsiębiorstw o mocnej pozycji rynkowej.
Dolny Śląsk jest jednym z dominujących województw pod względem eksportu małych i średnich przedsiębiorstw. Według raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości eksport przedsiębiorstw regionu stanowi 7,7% eksportu MSP w Polsce, co lokuje województwo na piątym miejscu w kraju.
Hossa na rynku miedzi spowodowała wzrost dochodów z eksportu największej dolnośląskiej firmy – KGHM-u. Ponad dwie trzecie miedziowych wyrobów eksportowanych jest za granicę, a głównymi odbiorcami są przedsiębiorstwa z Niemiec, Francji, Czech i Chin. Dodajmy do tego jeszcze ponad tysiąc ton srebra, odbieranego przez Belgię, Niemcy, Tajlandię, Wielką Brytanię i Szwajcarię.
Znacząca dla poziomu eksportu regionu jest też produkcja zlokalizowanych tu fabryk zagranicznych inwestorów. Bardzo szybko rozwijają się zakłady japońskiego koncernu Toyota. W Wałbrzychu i w Jeczu-Laskowicach powstają silniki i skrzynie biegów do samochodów osobowych, które montowane są w Czechach. Znakomicie prosperuje cała branża motoryzacyjna. Oprócz fabryk Toyoty mamy na Dolnym Śląsku zakłady Volkswagena w Polkowicach, Volvo we Wrocławiu oraz wielu producentów części i komponentów, kooperujących z wielkimi koncernami.
Jednym z najpoważniejszych inwestorów w regionie stała się FAURECIA, mająca dwie fabryki foteli samochodowych. W fabryce struktur produktem finalnym są metalowe konstrukcje oparć i siedzeń obejmujące około 84 pozycji wyjściowych dla różnych modeli samochodowych m.in. Audi, Volkswagen. Zakładana wielkość produkcji to ok. 10 000 sztuk oparć i siedzeń dziennie. Docelowo będzie tu pracować 600 osób, natomiast w fabryce mechanizmów, produkującej mechanizmy pochylające do oparć samochodowych – 300 osób.
Niemniej znaczącym eksporterem jest japońskiej firma motoryzacyjna w rejonie Kamiennej Góry. Takata-Petri Parts Polska w Krzeszowie jest częścią koncernu działającego na całym świecie, zatrudniającego 33.000 pracowników oraz wykazującego obroty w wysokości 3,75 mld USD. Zakład rozwija swoją działalność w kamiennogórskiej SSE. Z końcem ubiegłego roku uruchomione zostały nowe linie produkcyjne dla kolejnego klienta - Nissana.
W przypadku dolnośląskich zakładów Toyoty eksport jest stuprocentowy. Z kolei zakład Volkswagena w Polkowicach, który opuściło już ponad trzy miliony silników wysokoprężnych, 85 proc. produkcji wysyła za granicę, a pozostała część to silniki przeznaczone do fabryki Volkswagena w Poznaniu.
Dzięki decyzjom zagranicznych koncernów nasz region staje się także eksportową potęgą w segmencie sprzętu AGD. Tu liderami są wrocławski Polar, należący do amerykańskiej korporacji Whirlpool, oraz Wrozamet, włączony do hiszpańskiej grupy Fagor. Dołączył do nich szwedzki Electrolux, który uruchomił na Dolnym Śląsku aż trzy zakłady: w Świdnicy, Żarowie i Oławie. O ile chłodziarki czy kuchenki w dużej części trafiają na rynek krajowy, to już na przykład dziewięć na dziesięć zmywarek wędruje do zagranicznych odbiorców, bo polskie rodziny nie traktują ich jeszcze jak koniecznego wyposażenia kuchni.
Dzieki LG Philips LCD, LG Electronics, Toshiba, 3M i JVC, koncernom, które zainwestowały na Dolnym Śląsku w ciągu ostatnich dwóch lat, region stał się największą w Europie potęgą w produkcji i eksporcie odbiorników LCD. Według szacunków Ministerstwa Gospodarki w 2010 r. będzie tu powstawać połowa wszystkich sprzedawanych w Europie telewizorów i monitorów ciekłokrystalicznych. JVC będzie produkował rocznie 3 mln sztuk, LG Electronics - 4 mln, a Toshiba - ponad 2 mln. Ponadto LG Philips powinien dostarczać 11 mln ekranów ciekłokrystalicznych do dolnośląskich fabryk i na eksport.
O dolnośląskim eksporcie stanowią jednak nie tylko wielkie, kontrolowane przez państwo przedsiębiorstwa i prężnie rozwijające się firmy, należące do zagranicznych inwestorów. Bardzo aktywne są również polskie prywatne spółki.
Dolny Śląsk jest jednym z dominujących województw pod względem eksportu małych i średnich przedsiębiorstw. Według raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości eksport przedsiębiorstw regionu stanowi 7,7% eksportu MSP w Polsce, co lokuje województwo na piątym miejscu w kraju. Dobrym przykładem jest wrocławska Selena, wytwarzająca kleje montażowe i chemię budowlaną. Swoje wyroby z powodzeniem sprzedaje do 50 krajów, nie tylko na rynek unijny, ale także do USA, Brazylii, Kazachstanu i Korei.
Poniżej prezentacja „Eksport województwa dolnośląskiego w latach 2005-2006”. Raport został przygotowany w oparciu o informacje statystyczne udostępnione przez Centrum Analityczne Administracji Celnej, Urząd Statystyczny we Wrocławiu oraz raporty, analizy, a także materiały prasowe odnoszące się do sytuacji handlu zagranicznego województwa dolnośląskiego w latach 2005-2006.